sobota, 28 kwietnia 2018

schemat

Gotowe rozdzielacze z grupami pompowymi do podłogówek nie są najlepszym rozwiazaniem. Mialem kiedys taki rozdzielacz dobrej firmy x ....sytuacje była taka, ze woda zasilajaca np o temperaturze 40 stopni wchodząca do rozdzielacza przed głowicą ograniczająca temperaturę byla zabierana przez pompe , ale w miedzy czasie sciągal mnostwo zimnej wody z powrotu....i co sie dzialo termometr pokazywal max 25 stopni. Dzialo sie tak dlatego, że wiekszość zimnej wody bylo pobieranej z powrotu przez pompe tlocząca wode w zasilenie. Przy temeraturze na zasilaniu z kotla 60 stopni bylo ok czyli temeratura wody na termometrze za pompa pokazywala 38-40 stopni. Byl tak kociol kondebsacyjny wiec to jest jedno wielkie nie porozumienie. Przerobilem ten uklad calkowicie. Obecnie stosujemy najczesciej zawór trójdrożny termostatyczny z nastawą 20-43 przystosowany do ogrzewania podłogowego. Najlepiej jest przed uruchomieniem każdy obwód odpowietrzyć indywidualnie   . Nie mam nic narazie, zaczynam myslec o tym, znaczy mowisz ze najlepiej na osobnym rozdzielaczu kaloryfery,   montaż klimatyzacji Warszawa  a na osobnym podlogowka? a jaki to jest ten zawor trojdrozny mieszający, drogie to jest? nie jestem instalatorem nie znam sie, ale w ktorym miejscu daje sie ten zawor?  Nie jest to najszczęśliwsze rozwiązanie a na jakim etapie jesteś? czy instalacja zalana posadzką czy jeszcze nie?jeżeli nie to doradzał bym podłączenie na podłogówkę niezależnego rozdzielacza zasilanego z kotłowni osobną pompą z zaworem trójdrożnym mieszającym.Co do zasobnika c.u.w to najskuteczniejszym byłby zasobnik z wymiennikiem płaszczowym Druga sprawa jest taka, ze wszystko uzaleznione jest takze od tego w jakim pomieszczeniu znajduje sie sterownik. Jezeli bedzie to najcieplejsze pomieszczenie w calym domu i kociol bedzie załaczał sie bardzo rzadko to automatycznie nie bedzie czynnika grzewczego do samej podlogowki. Dlatego jestem zwolennikiem sterownikow bezprzewodowych. Mamy dwa wyjścia. Pierwsze to oczywiście dwa obiegi grzewcze na podlogówkę z osobną grypą pompową, drugi obieg to C.o. Jezeli jest podlogówka tylko w łazience u góry i nie będzie więcej niż 50-60- mb rury to spokojnie mozna zastosowac RTL. Mamy dwie opcje......Rtl mozna zamontować w rozdzielaczu na powrocie (i teraz mamy dwa rodzaje głowic podobne jak przy grzejnikach głowice termostatyczne (cieczowe) lub zdecydowanie lepsze rozwiązanie głowice z kapilarą przylgową. Kapilarę mocujemy do rury, przy powrocie na Rtl-a. Druga opcja to zastosowanie tzw Multibox jest to Rtl schowany podtynkowy. Ja na wiekszej czesci swoich budów, gdzie jest wlasnie taka sytuacja (jedna lazienka u góry) z powodzeniem stosuje Rtl-a i wszystko ładnie dziala. Jezeli jest to jeden mały obwód na górze to ja zdecydowanie jestem za Rtl-m. Jezeli mamy dwa obwody grzewcze to nalezałoby zastosować dwuobwodowy rozdzielacz . Możliwości jest kilka. Jezeli zaś chodzi zabezpieczenie podłogówki czyli zestawy mieszające to jest takze dużo mozliwości......... Jezeli chcemy zaoszczedzić i nie montowac rozdzielacza do podlogowki na poddaszu to jak najbardziej możemy zastosowac dwa Rtl-e na rozdzielaczu od C.o. Pamietajmy jednak, aby dlugośc rur obiegu grzewczego lepiej nie przekraczala 50-60 mb. Kiedyś miałem dwie sytuacje na budowach gdzie to zamontowałem Rtla Herza z głowicą cieczową. Calośc była w szafce rozdzielaczowej jednak podlogowka nie zawsze chciała działać. Po zmianie głowicy na glowicę z kapilarą przylgową (którą przymocowałem do rury powrotnej podlogówki)wszystko ładnie ruszyło. Od tamtej pory stosuje tylko takie głowice. Napewno jednen zawór Rtl nie zalatwi nam sprawy jezeli chodzi o dwa pomieszczenia. Jezeli zas bedzie chciał Pan zastosować rozdzielacze to na poddaszu napewno bedziemy mieć dwa obwody. Rozdzielacz górny i dolny (do podlogówki) muszą być połaczone. Wg mojego doswiadczenia z podlogowkami proponuje Panu kupić zawór trójdrogowy termostatyczny ESBE 3/4 o parametrach 20-43 stopnia do tego pompa w zalezności od ilości podlogowki najcześciej stosowana 25-40, zawory kulowe zawory zwrotne itp to juz przy samym spieciu kotłowni. Ciezko jest tak w kilku slowach opisac gdzie i jak to podpiąć. Najlepszy bylby schemat.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz