niedziela, 23 sierpnia 2020

mały komentarz

Patrzymy i komentujemy to, co dzieje się na Białorusi, co robi (złego) Łukaszenka. A przecież u nas, w Polsce jest podobnie. Może popatrzmy na swoje podwórko, zróbmy porządek - a nie wytykajmy sąsiadowi. Zauważyłam, ze w Polsce jest normą zwyczajową najpierw widzieć u sąsiada - a nie patrzeć na siebie.Bardzo fajnie pomyślane, Łukaszenko chyba wzorował się na hitlerowcach, wydawał tylko rozkazy, a więc fizycznie i osobiście nie mordował własnych obywateli, a wykonawcy tych
polecen, czyli mordercy z różnych Omonów, wykonywali tyko rozkazy, więc mowa o jakiej winiePopieram Łkaszenkę pogonic demonstrantów a ludzie już zapomnieli jak amerykanie chcieli zrobić przewrót w Wenezueli po wygranych wyborach przez Maduro i wszystko wróciło do normy nie udało sie jankesomwie, że obecnie są narodem Białoruskim, jak tylko ich przejmie zachód staną się masą niewolniczą do roboty dla UE, tak jak stało się z nami Polakami.Majątek narodowy wyprzedany za 6% wartości i dług 1 bilion złotych, po znienawidzonym Jaruzelskim dług zredukowany po Gierku 17 mld $ i wszystko Polskie. Polska obecnie to wydmuszka finansowa , tak nazywa się fachowo takie twory. Niby jest to jajko, a w środku mniej niż " 0 " tak samo jak nasi rządzący "na siłę" szuka wroga i zagrożenia. U nas byli to Niemcy i LGBT, a na Białorusi są to Polacy, Litwini, UE i NATO. Życzę jak najlepiej Białorusinom, bo to mądrzy i pracowici ludzie, ale boję się, Rosja nie pozwoli im się wybić na niepodległość.


Jak nie uda się politycznie, to "zielone ludziki" załatwią sprawę, a ze strony zachodu popłyną jedynie kolejne noty dyplomatyczne.Znana śpiewka ulica i zagranica. Tak komunistyczne władze próbowały wmówić nam tak teraz robi Łukaszenka ale tez i nasza władza straszy zagranicą. Każda dyktatura tego się trzyma przeważnie kończy się to upadkiem.Baćka zrobił zasadniczy błąd. Przyjechało WHO i dawało 82 mln. dolców na "pomoc" po wprowadzeniu obostrzeń i lockdown-u. Baćka odmówił wprowadzenia ograniczeń i wzięcia kasy! To przyjecałi z MFW i dawali 940 milionów dolców za to samo i Baćka znów odmówił. Z Eskimosami nie można tak igrać bez końca.Przestańcie manipulować wypowiedziami i tym co się dzieje na Białorusi. Łukaszenko nie mówił o zamykaniu fabryk .Powiedział,że jak kto chce protestować ,wolna droga nikt nikogo siła nie będzie trzymał w zakładzie,ale niech nie liczy na to,że ponownie będzie się przyjmowało do pracy osoby,ktore porzuciły prace. Poza tym Białorusini nie "pchają " się do UE na wiecach nie widać wuko pruszków  żadnych flag UE a to ostudza gorące głowy z unii .Białorusini wiedzą dobrze,że jak wejdzie do nich unia to padnie ich cały przemysł a oni sami staną się kolejną tanią siłą roboczą tak jak to się stało z Ukrainą. Chcą odejścia kierownika kołchozu ,ale nie zerwania więzow gospodarczych z Rosją.

stare porządki

Przed paroma dniami odbyło się spotkanie pań ministrów obrony Niemiec i Francji, oraz ministra wojny (*) Wielkiej Brytanii, gdzie omówiono sprawę Białorusi i stwierdzono, ze żadnej interwencji państw NATO nie będzie. P.S. (*) Wielka Brytania jest chyba jedynym państwem na świecie, które nie ma Ministerstwa Obrony, tylko Ministerstwo Wojny, bo to była i jest podstawa polityki zagranicznej tego państwa.organizacje międzynarodowe nie wprowadzają ogólnoświatowego porządku dla polityków. Z jednym przymusem... każdy polityk możne pełnić swoje funkcje przez dwie kadencje i ani godziny dłużej. To ludzie zasiadający przez długi czas... czy wiele kadencji na stanowiskach politycznych. Dewastują porządek światowy -państwowy i zniewalają własne Narody poprzez podporządkowanie sił mundurowych sobie. Nie możne być tak, że uzurpatorzy terroryzując cały świat swoim umysłem i dyktatorskimi zapędami do władzy. Rządzą w krajach narażają świat na niebezpieczeństwo ekonomiczne.Brunatna dyktatura w Europie i właściwie nic nie można zrobić. To jest miara naszych czasów. Lekarstwem powinno być bezwzględne reagowanie na najmniejszy akt złamania prawnych i demokratycznych reguł. Ludzie, którzy tak czynią, powinni natychmiast zniknąć z życia publicznego.

trzymajcie się

Trzymajcie się bracia Białorusini i Ukraincy. Czekamy na was w UE i NATO. Razem budujmy demokratyczny lepszy, nowocześniejszy świat bez wojen i nienawiściA byla taka sekta za oceanem co to zapraszali i trzymali sie razem by popelnic samobojstwo, bo ktos im powiedzial ze kometa Haleya ( a moze ta "demokracja?) wezmie ich do wiecznosci.....Demokracja jaką nam proponuje UE oraz demokraci z USA to wyzysk to degradacja każdej dziedziny gospodarki kraju, szkolnictwa, medycyny, armii, zadłużenia zubożenie społeczeństwa podziały rasowe, klasowe, religijne, otwórzcie oczy przecież my w Polsce tak żyjemy Białorusini jestesci ostatnim krajem suwerennym w europie wolnym od bankow rodszchilda od Deep Steage filantropów jak Solos czy Geats. To jedyny kraj w europie ktory otwarcie mowi ,, Bez wojen nienawiści, mówisz?

Zgoda. Za to rządzony za pomocą pieniądza przez "mężczyzn" których jedyną umiejętnością jest wyrażanie na arenie międzynarodowej głębokiego zaniepokojenia i stanowczego sprzeciwu.Bracia Ukrainy i Białorusi słuchajcie to Niemcy wspierają Łukaszenkę tak jak sponsorowali wojska Rosyjskie na Ukrainie. Teraz was przejmą mediami i już po was !!! Nie idźcie drogą Ukrainy bo jest do znikąd. Słuchajcie PolakowMamy doskonały przepis na samodestrukcję i rozdajemy wszystkim narodom. Znani jesteśmy w świecie z tego, że najpierw robimy, a potem myślimy. Samozagładę wyssaliśmy z mlekiem matek. Za obietnice bez pokrycia walczymy za każdy naród, nawet z drugiego końca świata, który nawet nie wie, że istniejemy. Bezbłędnie organizujemy przegrane wojny, kończące się klęską powstania, nic nie zmieniające wybory i referenda. Do władzy nad sobą wybieramy najgorszych spośród siebie. Narodowy majątek rozdajemy obcym za ułamek jego wartości. Wytrwale trwonimy wspólne budżetowe pieniądze i umiejętnie robimy międzynarodowe interesy, na których zawsze tracimy. Nie wykorzystujemy sprzyjających okoliczności, radośnie marnujemy obywatelski potencjał chęci i talentów. Jesteśmy mistrzami w samooszukiwaniu się i nie uczymy się na błędach z przeszłości. Tak, my Polacy wiemy jak   udrażnianie wuko wam pomóc.jak wam rozwalą wasze fabryki, kołchozy, jak zaczniecie ustawiac się w kolejkach po głodowe zasiłki, jak bezrobocie wam wzrośnie do dwucyfrowych wartości, wtedy zatęsknicie jeszcze za tym niedobrym Łukaszenką. Białorusini, uczcie się na cudzych - choćby polskich- błędach (my nie potrafimy).Łukaszenko wyszedł z kołchozu, ale kołchoz nie wyszedł z Łukaszenki. Podobnie Putin, który wyszedł z KGB, ale KGB nie wyszło z Putina. Stąd mamy taką sytuację na wschodzie. Nauczyli się trzymać ludzi za "mordę", bo tylko tak potrafią i tą metodą dalej rządzą. Nie rozumieją co znaczy "wolny człowiek" , "wolne społeczeństwo", "wolny świat". Traktują niczym FOLWARK swoje kraje. Nie ma tam nawet "zaczynu" demokracji rozumianej w kategoriach humanizmu. Podobnie taka forma i sposób rządzenia krajem występuje w Chinach, gdzie występują systemowe skrajności tj. socjalizm i kapitalizm, czyli woda i ogień.

złe intencje

Ty oczywiście wszystko rozumiesz? Zwłaszcza intencje. Otóz dziennikarz powinien mieć na tyle opanowaną umiejętność operowania słowem, aby nie trzeba było się domyślać jego intencji,. Jego intencje powinny wynikać wprost z treści artykułu.Większość z Was nie rozumie do końca, co komentuje, nie rozumie intencji komentowanego wpisu. Niektórzy mają poważne problemy z językiem ojczystym. Po co się tak męczyć?? Włączcie sobie tv PiS albo inną stację i darujcie sobie komentowanie.stosuje starą dobrą kgbowską szkołę. Znaleźć wroga zewnętrznego i na nim skupić uwagę protestujących. Padło na Polskę bo Rosji nie podłoży, jest całkowicie ubezwłasnowolniony przez Rosję i skomle o jej pomoc więc nie będzie z niej robił wroga. Nie sądzę żeby udała mu się ta tania zagrywka. Współcześni Białorusini to juz nie ci zindoktrynowani komuniści sprzed lat. Są świadomi kto jest ich prawdziwym wrogiem, są zmęczeni życiem w szarej codziennej postkomunistycznej nędzy, nie chcą już pokrzepiających informacji o tym że zbiory się udały i kartofli na pewno nie zabraknie i wiedzą gdzie jest ich przyszłość.Sam glosowalemnz apisem a teraz przyznam racje , oglądałem 4 lata tvpis i sam przekonałem się jak tam kłamią i manipulantką jest tam więcej jlamst biz prawda a 6 lat po wyborach dalej pierdoła o poprzedniej władzy . Oni władzy nie oddadzą tak samo jak lukaszenko , a wybory prezydenckie pokazały ze tyle samo ludzi w Polsce ich nienawidzi co na nich głosujeCzłowiek który broni naród przed biedą, państwo przed wykupem fabryk przez obcych z innych państw, przed przed podwyżkami życia co 3 miesiące, przed zakłamaniem, przed wyjazdami za niewolnicza pracą dla Niemca gdzieś w rzeźni w RUDZIE... to ma odlot ? odleciał, ześwirował ? tak ? Ja myślę że to Ty masz odlot i to niezły....

sobota, 28 kwietnia 2018

w ścianie

mam dom o pow.200m2, parterowy z poddaszem użytkowym i piwnicą.Piec będzie prawdopodobnie gazowy w piwnicy, na parterze tylko dwa zlewy(WC i kuchnia) na piętrze dwie łazienki. teraz pytanko czy na piętrze zamontować podgrzewacze wody a na dole podgrzewać gazem czy jednak bojler czy macie inne pomysły? odległość do ostatniej łazienki to będzie 6 metrów w pionie i 11 poziomie.wodę - to co w ścianie, centralny odkurzacz gniazda i rurki do łagodnego kolanka, kanalizacja to co w ścianie, centralne ogrzewanie -nie.
Napiszę z własnego doświadczenia - trudno jest to wykuć bez większych strat , dodatkowo trudność sprawia doprowadzenie miejsc łatanych aby nie było ich widać, a jeszcze nie wiadomo czy nie będą te miejsca pękały.jestem mniej więcej na tym samym etapie i planowałem zrobić to w takiej kolejności:
elektryka, alarm, sat-internet, wentylacja mechaniczna, woda, kanalizacja, centralne ogrzewanie i na koniec tynki i posadzki.po głębszym przemyśleniu stwierdzam, że lepiej rurki od grzejników i ewentualne piony rozprowadzić przed tynkami z tego względu, żeby hydraulik nie poprzecinał kabli robiąc bruzdę do wpuszczenia rurek w ścianę. Co o tym myślicie?
Łatwiej jest te elementy zabezpieczyć przed zniszczeniem przez tynkarzy niż wkuwać je po . Teraz na 100% bym tak zrobił jak napisałem.Właśnie o tym też ja napisałem, w ubiegłym roku spieszyłem się z tynkami przed  przepychanie rur  mrozem i podjąłem decyzję ze jednak tynkujemy tylko elektrykę i niskonapięciowe instalacje oraz otwory na rekuperator, ze świadomością ze pozostałe zrobię po otynkowaniu.jedna uwaga - podłogówkę wręcz należy robić po tynkach, a centralne ogrzewanie (tradycyjne) i centralny odkurzacz jednak sugerowałbym też robić po tynkach. Podkucia w ścianach pod grzejniki są minimalne, więc to nie problem, a:
- rury od odkurzacza idą zwykle najkrótszymi trasami, więc będą bardzo przeszkadzać;
- rury od CO też prowadzi się zwykle w sposób powodujący, że ławo je uszkodzić (zwłaszcza PEXy)
tak więc te dwa wyjątki proponowałbym po tynkach. Reszta - przed.
Zaznacz mu na podstawie zdjęć gdzie idą przewody i zapowiedz, że ich naprawa będzie na jego koszt, jak poprzecina. Poza tym na etapie rozkładania elektryki też można starać się miejsca podejść do grzejniki omijać po prostu. 
piony wiadomo ze robi sie przed tynkami ale rozprowadzenia lepiej zrobic po tynkach. Specjalisci od tynkow zawsze pozostawiaja po sobie spory bajzel i nie patrza zbytnio czy uszkodzili rurkę czy nie. Nie rozumiem tez problemu podkuwania podejsc do urzadzen w scianie?? I tak kazdy kladzie plytki w lazience wiec co za ta plytka moze pekac i sie odrozniac od reszty sciany
Tak jak piszesz też można i być może warto byłoby wstawić sam pion, podejścia pod grzejniki jednak już nie , lepiej niech je sobie hydraulik sam ustawi i dolutuje jak mu pasuje.
No i tak robię i wydaje mi się że lepiej jest to pozostałe robić gdy tynków nie ma

schemat

Gotowe rozdzielacze z grupami pompowymi do podłogówek nie są najlepszym rozwiazaniem. Mialem kiedys taki rozdzielacz dobrej firmy x ....sytuacje była taka, ze woda zasilajaca np o temperaturze 40 stopni wchodząca do rozdzielacza przed głowicą ograniczająca temperaturę byla zabierana przez pompe , ale w miedzy czasie sciągal mnostwo zimnej wody z powrotu....i co sie dzialo termometr pokazywal max 25 stopni. Dzialo sie tak dlatego, że wiekszość zimnej wody bylo pobieranej z powrotu przez pompe tlocząca wode w zasilenie. Przy temeraturze na zasilaniu z kotla 60 stopni bylo ok czyli temeratura wody na termometrze za pompa pokazywala 38-40 stopni. Byl tak kociol kondebsacyjny wiec to jest jedno wielkie nie porozumienie. Przerobilem ten uklad calkowicie. Obecnie stosujemy najczesciej zawór trójdrożny termostatyczny z nastawą 20-43 przystosowany do ogrzewania podłogowego. Najlepiej jest przed uruchomieniem każdy obwód odpowietrzyć indywidualnie   . Nie mam nic narazie, zaczynam myslec o tym, znaczy mowisz ze najlepiej na osobnym rozdzielaczu kaloryfery,   montaż klimatyzacji Warszawa  a na osobnym podlogowka? a jaki to jest ten zawor trojdrozny mieszający, drogie to jest? nie jestem instalatorem nie znam sie, ale w ktorym miejscu daje sie ten zawor?  Nie jest to najszczęśliwsze rozwiązanie a na jakim etapie jesteś? czy instalacja zalana posadzką czy jeszcze nie?jeżeli nie to doradzał bym podłączenie na podłogówkę niezależnego rozdzielacza zasilanego z kotłowni osobną pompą z zaworem trójdrożnym mieszającym.Co do zasobnika c.u.w to najskuteczniejszym byłby zasobnik z wymiennikiem płaszczowym Druga sprawa jest taka, ze wszystko uzaleznione jest takze od tego w jakim pomieszczeniu znajduje sie sterownik. Jezeli bedzie to najcieplejsze pomieszczenie w calym domu i kociol bedzie załaczał sie bardzo rzadko to automatycznie nie bedzie czynnika grzewczego do samej podlogowki. Dlatego jestem zwolennikiem sterownikow bezprzewodowych. Mamy dwa wyjścia. Pierwsze to oczywiście dwa obiegi grzewcze na podlogówkę z osobną grypą pompową, drugi obieg to C.o. Jezeli jest podlogówka tylko w łazience u góry i nie będzie więcej niż 50-60- mb rury to spokojnie mozna zastosowac RTL. Mamy dwie opcje......Rtl mozna zamontować w rozdzielaczu na powrocie (i teraz mamy dwa rodzaje głowic podobne jak przy grzejnikach głowice termostatyczne (cieczowe) lub zdecydowanie lepsze rozwiązanie głowice z kapilarą przylgową. Kapilarę mocujemy do rury, przy powrocie na Rtl-a. Druga opcja to zastosowanie tzw Multibox jest to Rtl schowany podtynkowy. Ja na wiekszej czesci swoich budów, gdzie jest wlasnie taka sytuacja (jedna lazienka u góry) z powodzeniem stosuje Rtl-a i wszystko ładnie dziala. Jezeli jest to jeden mały obwód na górze to ja zdecydowanie jestem za Rtl-m. Jezeli mamy dwa obwody grzewcze to nalezałoby zastosować dwuobwodowy rozdzielacz . Możliwości jest kilka. Jezeli zaś chodzi zabezpieczenie podłogówki czyli zestawy mieszające to jest takze dużo mozliwości......... Jezeli chcemy zaoszczedzić i nie montowac rozdzielacza do podlogowki na poddaszu to jak najbardziej możemy zastosowac dwa Rtl-e na rozdzielaczu od C.o. Pamietajmy jednak, aby dlugośc rur obiegu grzewczego lepiej nie przekraczala 50-60 mb. Kiedyś miałem dwie sytuacje na budowach gdzie to zamontowałem Rtla Herza z głowicą cieczową. Calośc była w szafce rozdzielaczowej jednak podlogowka nie zawsze chciała działać. Po zmianie głowicy na glowicę z kapilarą przylgową (którą przymocowałem do rury powrotnej podlogówki)wszystko ładnie ruszyło. Od tamtej pory stosuje tylko takie głowice. Napewno jednen zawór Rtl nie zalatwi nam sprawy jezeli chodzi o dwa pomieszczenia. Jezeli zas bedzie chciał Pan zastosować rozdzielacze to na poddaszu napewno bedziemy mieć dwa obwody. Rozdzielacz górny i dolny (do podlogówki) muszą być połaczone. Wg mojego doswiadczenia z podlogowkami proponuje Panu kupić zawór trójdrogowy termostatyczny ESBE 3/4 o parametrach 20-43 stopnia do tego pompa w zalezności od ilości podlogowki najcześciej stosowana 25-40, zawory kulowe zawory zwrotne itp to juz przy samym spieciu kotłowni. Ciezko jest tak w kilku slowach opisac gdzie i jak to podpiąć. Najlepszy bylby schemat.

normalnie

Nie wiem czy to normalne ale w nowo budowanym domu mam zrobione ogrzewanie podłogowe i nawet jak grzeje cały dzien to na podłodze praktycznie nie czuc ciepła. wydaje mi sie ze hydraulik coś sknocił przy rozdzielaczu mianowicie wydaje mi sie ze pompa powinna pchac ciepłą wode w podłoge ale jak na załączonym zdjęciu widac to wydaje mi sie ze nie ona raczej omija podłogę ;( ale zaznaczam ze nie jestem pewien. rozdzielacz na wejsciu ciepłej wody jest ciepły ale na wylocie to trzeba sie wczuć aby mozna było ciepło poczuć.
Co o tym sądzicie?? Ja swój problem rozwiązałem, chydraulik wmawiał mi ze wszystko jest ok, ale ja coś nie bardzo w to mogłem uwierzyc bo zimna podłoga jak cho...ra . Wiec ustawiłem pomke od podłogówki na 3 bieg i pozakrecałem wszystkie węzownice oprócz jednej tak długo az na powrocie było czuc ciepło i tak stopniowo wszystkie zrobiłem, Prawdopodobnie było pozapowietrzane i teraz jest oki,ale u mnie tez było czuc cieplo na rozdziielaczu ale nie na podlodze, rozdzielacz bedzie ciepły jesli nawet tylko jedna wezownica bedzie działac. Mój chydraulik tez mówił ze jest dobrze bo rozdzielacz ciepły ale dopiero jak przepompowałem kazdą wezownice na rozdzielaczu osobno to zaczeła podłoga grzacmam identyczne skrzynki i ten sam problem odpowietrzałem podłogówke ale nie każdą pętle z osobna(parę dni temu spuściłem całą wodę z jednej pętli ale nie było powietrza więc dałem sobie spokój) w skrzynkach mam założone odpowietrzniki automatyczne uruchomiłem w tamtym roku tak więc powinno sie już odpowietrzyć a grzeje dalej kiepsko jak grzało drugi problem który zauważyłem to że w listwe zasilającą idzie średnio o 15 stopni mniej niż temperatura na kondensacie dzieje sie tak pewnie dlatego że zasilanie jest mieszane z powrotem zawsze a powinno chyba dopiero gdy podłoga zbytnio się nagrzeje przy węglowym to może i lepiej ale przy kondesacie to chyba najlepiej grzać najniższą temperaturą jaka jest możliwa,moim zdaniem to w zasilanie powinno iśc tyle ile jest na piecu pompka powinna tylko pchać w podłogę a nie jeszcze mieszać, kondensat puści w podłogę tyle ile trzeba tym bardzie gdy jest jeszcze sterowanie podłogowe moim zdaniem ten kan system można o kant dupy rozbić.