poniedziałek, 10 stycznia 2022

BL

 Jak działał „wydział nienawiści” Brejzy. Szokujące zeznania nt. procederu niszczenia w sieci. – Od początku jak pracowałam w urzędzie poseł Brejza przychodził raz w tygodniu. Na tzw. naradach wskazywał osoby, które należy atakować w Internecie – to tylko jedno z zeznań w śledztwie fakturowym, do których dotarł portal tvp.info. Dotychczas w śledztwie postawiono 181 zarzutów. Z zeznań wyłania się obraz całej machiny promocji Brejzów oraz nienawistnych komentarzy, grafik i filmików szkalujących politycznych konkurentów Platformy Obywatelskiej.– Przy fakturach płaconych przelewem schemat był taki, że po przelaniu pieniędzy przedsiębiorca przychodził do mego biura, przychodziła też pani W. ze swoim zeszytem i ona obliczała jaką ma zostawić kwotę. [...] za tę kwotę opłacała osoby, które komentowały wpisy w Internecie. Były to wpisy szkalujące osoby wskazane przez posła Brejzę i prezydenta Ryszarda Brejzę. Osobom wystawiającym komentarze w Internecie płaciła pani W. […] mogę się domyślać, że były to kwoty rzędu 500 zł na miesiąc –

wtorek, 22 grudnia 2020

różne są plany

  mają w planach tworzenie holdingów państwowych czytaj partyjnych. Sprawa dotyczy hoteli spożywki mediów a w planach może jeszcze wielu innych które swoimi restrykcjami rozłożą i wykupią za przysłowiową złotówkę. Perspektywa dla prywatnego biznesu marna. Na 3/3 całości tylko 1/3 ludzi choruje to na przeziębienie, to na anemię ,to na katar, to sam nie wie co jemu dolega , to uzależnienie alkoholowe lub narkotyczne ale wszystko pisane jest że koronawirus. Niektórzy nieuczciwi są w swoich chorobach i dlatego tak to jest. Jedni są zdrowi ale z powodu uzależnienia narkotycznego do którego nie przyznaje się mówi o innych objawach i temu tak to wszystko idzie. Żyć trzeba ,pracować trzeba ,płacić trzeba a tu duży kryzys finansowy , 

Obostrzenia może niektórym i dobrze ,ale niektórym czyli uczciwym to i żle. Tak samo z noszeniem masek - jedni uczciwie na własny koszt kupują maseczki, zakrywają nos i usta , męczą się już 10 miesięcy,a niektórzy sobie w kulki lecą nic z tego sobie nie robią i tak to idzie niesprawiedliwie. Ktoś policzył jakie będą koszty tych zamknięć, ile ludzi straci przez to dochód, środki do funkcjonowania? Ktoś się zastanowił jakie będą skutki lock downu dla społeczeństwa i budżetu tego państwa. Do lekarza, nie będę się zaczepił, mogę A nawet muszę płacić za prywatne wizyty u was ,bo państwowości to jesteście chińscy i nieosiągalne, ale też nie chce płacić składek zdrowotnych ZUS, udrażnianie rur Skierniewice i wy wystawianie paragony A nie oglądajcie panstwa a niby czemu taniec sportowy jest wyłączony z restrykcji? czy ktoś był ostatnio na jakimkolwiek turnieju tańca? co z tego że odbywają się bez udziału publiczności (tylko teoretycznie - bo zawsze ktoś tam "się przemyci") skoro na parkiecie ścisk, jeden drugiemu "zieje" prosto w twarz, spoceni, zdyszani, duża emisja mikrokropelek z pyska ...... żenada. A kilka godzin później rodzice i tak muszą przyjechać po dzieciaki żeby je odebrać po turnieju. Wejdźcie sobie na stronę internetowa polskiej federacji tańca albo polskiego związku tańca sportowego i zobaczcie ile imprez organizowanych jest miesięcznie - wirus może sobie hulać do woli. Tutaj armagedon a oni siłownie zamykają :D ..... Brak słów.. To co w końcu w tych galeriach będzie zamknięte bo już zgłupiałem.Zamykają,z wyjątkiem,i tu lista....Czyli w jednych sklepach można się zarazić a w innych nie?Toku rozumowania naszego nierządu nikt nie ogarnie.Może zabrać im dostęp do darmowej wódy to trochę ochłoną? Pod płaszczykiem walki z pandemią zabito już w Polsce 50 tyś osób nie udzielając im pomocy i nie diagnozując na czas. Mimo to codziennie słyszymy że wszystkie restrykcje i całkowity paraliż służby zdrowia wprowadzili aby nas chronić. Kiedy powstaniesz z kolan Polsko i rozpędzisz tę grupę przestępczą ? Nie jestem przeciwnikiem szczepień. Sam szczepię się regularnie na grypę. W życiu przeszedłem wszystkie inne wymagane szczepienia, a ostatnio kiedy przepychanie kanalizacji Sochaczew   wybuchłą pandemia szczepiłem się dodatkowo na pneumokoki. Chciałbym jedynie zwrócić uwagę na realność osiągnięcia celu przez masowe szczepienie.

Zakładam, że wszyscy którzy powinni być szczepieni, będą szczepieni.

Zobaczmy zatem co mówi matematyka – Królowa Nauk. W poniższych wyliczeniach dokonuję oszacowań w taką stronę, aby wyliczenia były bardziej optymistyczne.

Załóżmy, że w Polsce będziemy w stanie szczepić 250 tys. osób tygodniowo.

To oznacza, że w ciągu roku wykonamy 52x250 tys. = 13 mln. szczepień, co daje 6,5 mln. szczepionych osób przez rok (szczepionkę należy przyjmować w dwóch dawkach, dlatego liczbę szczepień podzieliłem przez 2).

Biorąc pod uwagę populację Polski na poziomie 38 mln, załóżmy, że odliczając tych, którzy nie mogą być szczepieni tzn. dzieci, osoby z chorobami, które wykluczają szczepienie , do szczepienia powinno przystąpić 25 mln. osób.

Aby szczepić wszystkich potrzeba będzie ok. 4 lat. Oznacza to, że każda grupa zaszczepiona w ciągu roku będzie czekała na powtórne szczepienie 3 lata. Zakładając, że szczepionka będzie dawała odporność na 1 rok, wtedy każda szczepiona w ciągu jednego roku grupa, przez trzy lata będzie czekała na następne szczepienie, czyli przez 2 lata (odliczając jeden rok efektywności szczepionki) nie będzie chroniona przed wirusem. Co nam zatem da takie szczepienie

co zamknąć

 Znalazlem takie cos w internecie . Artykuł z listopada 2019. Mysle ze w innych krajach jest podobnie. Prosze sobie przeczytac i wyciagnac wnioski.Prawie 80% tych obostrzeń sa lekceważone przez polaków. Chodże i widżę, że maseczek nie noszą a jak mają to pod broda albo na wierzchu nochal. Kto ma to pilnowąć,? policja? Przecież ona zajmuje się strajkami, albo ochrona dyktatora! Pandemia to długo oj dlugo jeszcze potrwa. 

Dlaczego ogłasza się głupie ustalenie , aby zaraz potem je nowelizować . Kto to robi i dlaczego ? potem dziwią się , że społeczeństwo kpi z tego i nie respektuje . Bo w kościele , budynku zamkniętym może być pasterka , a na rynku otwartym nie może być sylwester , bo się zarażą ?? Bardzo to głupie i nie logiczne .Powrót z Niemiec do Szczecina w godzinach nocnych ,ostatni pociąg do Gdańska jest bodajże coś oko 21-ej . Zawsze wybierany był najbliższy hotel i nocleg aby doczekać na pierwszy pociąg w dniu następnym. Teraz nie ma możliwości bezpiecznie przeczekać w pustym pokoju hotelowym w zamian rząd zaserwował kilkugodzinny pobyt w poczekalni dworca gdzie przewija sie duzo ludzi i takich co tylko czychają aż zaśniesz aby cie obskubać. Proszę mi powiedzieć to gdzie będzie wieksze prawdopodobieństwo zarażenia się covidem ,na dworcu czy pustym pokoju hotelowym ? To nie sa obostrzenia o ograniczeniu chorob zakaznych tylko ograniczenia likwidujace konkurencje w biznesie. kupuje ostatnio przez znany portal a nie bezposrednio. Mysle czasem ze ludzie tego portalu sa maja biznes w nastepnych mutacjach i to sie oplaca. Ilość zakażonych wcale nie spada tylkozakażeni zwłaszcza młodzi którzy z reguły przechodzą dosyć łagodnie nie informują i nie przechodzą testów albo siedzą w domu lub co gorsza chodzą do pracy.Ludzie boją się utraty zarobków

kwarantanny swojej i domowników taka jest prawda,czasami efekt takiego postępowania bywa dramatyczny,ale tacy są Polacy oczywiście nie wszyscy

Równowartość 60 proc. budżetu pochłania utrzymanie ponad 9 milionów emerytów i rencistów w Polsce. Na dodatek co piąta osoba pobierająca emeryturę nie ma ukończonych 65 lat - pisze "Puls Biznesu".

co się zmienia

 Zgodnie z rozporządzeniem rządu od 28 grudnia do 17 stycznia będzie obowiązywać szereg obostrzeń.

"Wszystko zamknięte, a kasyna nadal mogą działać. Przecież to śmianie się w twarz hotelarzom, właścicielom restauracji, branży fitness, itd." - napisał w mediach społecznościowych dziennikarz .Ludzie się nie badają. Znam masę którzy ewidentne mieli covid ale bali się o swoje biznesy ( oczywiście gdzieś to rozumiem) ilość zgonów pokazuje jaka rzeczywiście jest ilość zachorowań. Jesteśmy w czołówce Europy jesli chodzi o zgony Powiem tak: wszystko zamknięte - hotele, gdzie gości oddzielają ściany, restauracje, gdzie jest zwykle i tak odstęp, kasyna, gdzie pies z kulawą nogą nie zagląda, bo Polska to nie Las Vegas ani nie Atlantic City, zamknięte stoki narciarskie, gdzie i tak wszyscy zamaskowani, zamknięte galerie handlowe, tj. sklepy oferujące towary w cenach średnio od 100 zł w górę, gdzie może ze 30 klientów dziennie się przewinie, a reszta poliże przez witrynę, ale NADAL działa komunikacja miejska, nadal działają sklepy działające jako spożywcze (biedra, kerfury etc.), ale oferujące też kapcie, gacie i inne cuda, co ze spożywką nic wspólnego nie ma. Widzicie tu jakąś logikę, bo ja nie.

Na tę uwagę odpowiedział sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Maciej Wąsik. w galeriach będą jednak mogły działać sklepy spożywcze, apteki, drogerie, księgarnie, sklepy zoologiczne, budowlane, meblowe, z akcesoriami samochodowymi, usługami telekomunikacyjnymi.Sprawdź ilość zakażeń na 1 mln mieszkańców. Mamy ich więcej niż w wielkiej Brytanii. Pod dzienną ilością zakażeń, jest informacja "wiecej", jak tam klikniesz zobaczysz dane w przeliczeniu na 1 mln.Natura zaczyna walczyć z nami. Chodzi o przeludnienie i degradację Planety. JEST NAS ZDECYDOWANIE ZA DUŻO. W szybkim tempie zniszczymy Ziemię, chyba że natychmiast wprowadzimy rygorystyczną kontrolę urodzeń w skali całej Ziemi. Bez tego to już tylko rozłożona na dziesięciolecia agonia ludzkości i naszej Planety. 

W galeriach nadal mogą działać lokale usługowe: fryzjerskie, kosmetyczne, optyczne, medyczne, bankowe, pocztowe, ubezpieczeniowe, a także pralnie i myjnie samochodowe, warsztaty naprawy aut, ślusarskie, szewskie, krawieckie oraz lokale gastronomiczne, które sprzedają jedzenie tylko na wynos.jaka jest faktyczna ilość to nikt nie wie udrażnianie zlewu  , bo rządzący ukrywają ilość zachorowań, sanepidy już nie publikują ,bo znowu ktoś policzy i okaże się, że faktyczna ilość zachorowań jest o 20 tys.wyższa, chca pokazać że sobie radzą i opanowali sytuację, ale to ściema. Gdyby zrobili to przed druga falą to wielu ludzi by żylo. Jak juz ludzie między soba w domach rozprzestrzeniali to oni pozamykali. Tylko reakcja przed dale rezultaty. Cała europa sie zamyka, niektórzy juz wprowadzili. Co ci po otwartych sklepach jak nie bedzie mial kto pracowac


tymczasem w Europie

 Tymczasem w całej Europie rośnie napięcie w związku z nowym szczepem koronawirusa, który rozprzestrzenia się po Wielkiej Brytanii w zawrotnym tempie. Do tej pory żadna z mutacji SARS-CoV-2 nie zachowywała się w ten sposób i nie wywoływała tak wielkich emocji. Wiadomo, że nowy szczep dotarł już do Islandii, Danii i Holandii. Czy jest już w Polsce?

 Pojawienie się nowego szczepu powinno nas niepokoić, dlatego, że z całą pewnością ten nowy wariant dotrze do Polski, albo już u nas jest. Tego nie wiemy, bo w Polsce nie mamy laboratoriów i procedur, które dają możliwość różnicowania między różnymi szczepami wirusów. Ale widząc skalę zachorowań w Wielkiej Brytanii i migracje ludności, należy założyć, że ten nowy szczep koronawirusa jest już w Polsce - przyznaje, epidemiolog.  Nie mamy innych środków, żeby walczyć z koronawirusem. To przesłanka, żeby maksymalnie przyspieszyć wdrożenie programu szczepień - alarmuje epidemiolog.

Jego obawy budzi to, czy wiadomość o mutacji wirusa nie spowoduje niepewności i większych obaw w społeczeństwie przed szczepieniami. Tym bardziej przekonuje, że to jedyne i najskuteczniejsze rozwiązanie w walce z epidemią.

Ekspert nie ma wątpliwości, że nowa mutacja koronawirusa dotrze do Polski, a to będzie oznaczać szybsze tempo rozprzestrzenia zakażeń.

- Na podstawie danych, które wyliczyli epidemiolodzy brytyjscy, tempo rozprzestrzeniania nowego szczepu wirusa jest o 70 proc. większe. W Polsce mamy ograniczone możliwości, aby zidentyfikować wzrost zakażeń, który wynika z pojawienia się nowego szczepu, przede wszystkim ze względu na skrajnie niską liczbę badań na koronawirusa, które wykonujemy. Albo nie będziemy w stanie wykryć tego nowego szczepu, albo wykryjemy go bardzo późno. Chociaż trzeba przyznać, że sami Brytyjczycy też wykryli go dość późno

niedziela, 23 sierpnia 2020

mały komentarz

Patrzymy i komentujemy to, co dzieje się na Białorusi, co robi (złego) Łukaszenka. A przecież u nas, w Polsce jest podobnie. Może popatrzmy na swoje podwórko, zróbmy porządek - a nie wytykajmy sąsiadowi. Zauważyłam, ze w Polsce jest normą zwyczajową najpierw widzieć u sąsiada - a nie patrzeć na siebie.Bardzo fajnie pomyślane, Łukaszenko chyba wzorował się na hitlerowcach, wydawał tylko rozkazy, a więc fizycznie i osobiście nie mordował własnych obywateli, a wykonawcy tych
polecen, czyli mordercy z różnych Omonów, wykonywali tyko rozkazy, więc mowa o jakiej winiePopieram Łkaszenkę pogonic demonstrantów a ludzie już zapomnieli jak amerykanie chcieli zrobić przewrót w Wenezueli po wygranych wyborach przez Maduro i wszystko wróciło do normy nie udało sie jankesomwie, że obecnie są narodem Białoruskim, jak tylko ich przejmie zachód staną się masą niewolniczą do roboty dla UE, tak jak stało się z nami Polakami.Majątek narodowy wyprzedany za 6% wartości i dług 1 bilion złotych, po znienawidzonym Jaruzelskim dług zredukowany po Gierku 17 mld $ i wszystko Polskie. Polska obecnie to wydmuszka finansowa , tak nazywa się fachowo takie twory. Niby jest to jajko, a w środku mniej niż " 0 " tak samo jak nasi rządzący "na siłę" szuka wroga i zagrożenia. U nas byli to Niemcy i LGBT, a na Białorusi są to Polacy, Litwini, UE i NATO. Życzę jak najlepiej Białorusinom, bo to mądrzy i pracowici ludzie, ale boję się, Rosja nie pozwoli im się wybić na niepodległość.


Jak nie uda się politycznie, to "zielone ludziki" załatwią sprawę, a ze strony zachodu popłyną jedynie kolejne noty dyplomatyczne.Znana śpiewka ulica i zagranica. Tak komunistyczne władze próbowały wmówić nam tak teraz robi Łukaszenka ale tez i nasza władza straszy zagranicą. Każda dyktatura tego się trzyma przeważnie kończy się to upadkiem.Baćka zrobił zasadniczy błąd. Przyjechało WHO i dawało 82 mln. dolców na "pomoc" po wprowadzeniu obostrzeń i lockdown-u. Baćka odmówił wprowadzenia ograniczeń i wzięcia kasy! To przyjecałi z MFW i dawali 940 milionów dolców za to samo i Baćka znów odmówił. Z Eskimosami nie można tak igrać bez końca.Przestańcie manipulować wypowiedziami i tym co się dzieje na Białorusi. Łukaszenko nie mówił o zamykaniu fabryk .Powiedział,że jak kto chce protestować ,wolna droga nikt nikogo siła nie będzie trzymał w zakładzie,ale niech nie liczy na to,że ponownie będzie się przyjmowało do pracy osoby,ktore porzuciły prace. Poza tym Białorusini nie "pchają " się do UE na wiecach nie widać wuko pruszków  żadnych flag UE a to ostudza gorące głowy z unii .Białorusini wiedzą dobrze,że jak wejdzie do nich unia to padnie ich cały przemysł a oni sami staną się kolejną tanią siłą roboczą tak jak to się stało z Ukrainą. Chcą odejścia kierownika kołchozu ,ale nie zerwania więzow gospodarczych z Rosją.

stare porządki

Przed paroma dniami odbyło się spotkanie pań ministrów obrony Niemiec i Francji, oraz ministra wojny (*) Wielkiej Brytanii, gdzie omówiono sprawę Białorusi i stwierdzono, ze żadnej interwencji państw NATO nie będzie. P.S. (*) Wielka Brytania jest chyba jedynym państwem na świecie, które nie ma Ministerstwa Obrony, tylko Ministerstwo Wojny, bo to była i jest podstawa polityki zagranicznej tego państwa.organizacje międzynarodowe nie wprowadzają ogólnoświatowego porządku dla polityków. Z jednym przymusem... każdy polityk możne pełnić swoje funkcje przez dwie kadencje i ani godziny dłużej. To ludzie zasiadający przez długi czas... czy wiele kadencji na stanowiskach politycznych. Dewastują porządek światowy -państwowy i zniewalają własne Narody poprzez podporządkowanie sił mundurowych sobie. Nie możne być tak, że uzurpatorzy terroryzując cały świat swoim umysłem i dyktatorskimi zapędami do władzy. Rządzą w krajach narażają świat na niebezpieczeństwo ekonomiczne.Brunatna dyktatura w Europie i właściwie nic nie można zrobić. To jest miara naszych czasów. Lekarstwem powinno być bezwzględne reagowanie na najmniejszy akt złamania prawnych i demokratycznych reguł. Ludzie, którzy tak czynią, powinni natychmiast zniknąć z życia publicznego.

trzymajcie się

Trzymajcie się bracia Białorusini i Ukraincy. Czekamy na was w UE i NATO. Razem budujmy demokratyczny lepszy, nowocześniejszy świat bez wojen i nienawiściA byla taka sekta za oceanem co to zapraszali i trzymali sie razem by popelnic samobojstwo, bo ktos im powiedzial ze kometa Haleya ( a moze ta "demokracja?) wezmie ich do wiecznosci.....Demokracja jaką nam proponuje UE oraz demokraci z USA to wyzysk to degradacja każdej dziedziny gospodarki kraju, szkolnictwa, medycyny, armii, zadłużenia zubożenie społeczeństwa podziały rasowe, klasowe, religijne, otwórzcie oczy przecież my w Polsce tak żyjemy Białorusini jestesci ostatnim krajem suwerennym w europie wolnym od bankow rodszchilda od Deep Steage filantropów jak Solos czy Geats. To jedyny kraj w europie ktory otwarcie mowi ,, Bez wojen nienawiści, mówisz?

Zgoda. Za to rządzony za pomocą pieniądza przez "mężczyzn" których jedyną umiejętnością jest wyrażanie na arenie międzynarodowej głębokiego zaniepokojenia i stanowczego sprzeciwu.Bracia Ukrainy i Białorusi słuchajcie to Niemcy wspierają Łukaszenkę tak jak sponsorowali wojska Rosyjskie na Ukrainie. Teraz was przejmą mediami i już po was !!! Nie idźcie drogą Ukrainy bo jest do znikąd. Słuchajcie PolakowMamy doskonały przepis na samodestrukcję i rozdajemy wszystkim narodom. Znani jesteśmy w świecie z tego, że najpierw robimy, a potem myślimy. Samozagładę wyssaliśmy z mlekiem matek. Za obietnice bez pokrycia walczymy za każdy naród, nawet z drugiego końca świata, który nawet nie wie, że istniejemy. Bezbłędnie organizujemy przegrane wojny, kończące się klęską powstania, nic nie zmieniające wybory i referenda. Do władzy nad sobą wybieramy najgorszych spośród siebie. Narodowy majątek rozdajemy obcym za ułamek jego wartości. Wytrwale trwonimy wspólne budżetowe pieniądze i umiejętnie robimy międzynarodowe interesy, na których zawsze tracimy. Nie wykorzystujemy sprzyjających okoliczności, radośnie marnujemy obywatelski potencjał chęci i talentów. Jesteśmy mistrzami w samooszukiwaniu się i nie uczymy się na błędach z przeszłości. Tak, my Polacy wiemy jak   udrażnianie wuko wam pomóc.jak wam rozwalą wasze fabryki, kołchozy, jak zaczniecie ustawiac się w kolejkach po głodowe zasiłki, jak bezrobocie wam wzrośnie do dwucyfrowych wartości, wtedy zatęsknicie jeszcze za tym niedobrym Łukaszenką. Białorusini, uczcie się na cudzych - choćby polskich- błędach (my nie potrafimy).Łukaszenko wyszedł z kołchozu, ale kołchoz nie wyszedł z Łukaszenki. Podobnie Putin, który wyszedł z KGB, ale KGB nie wyszło z Putina. Stąd mamy taką sytuację na wschodzie. Nauczyli się trzymać ludzi za "mordę", bo tylko tak potrafią i tą metodą dalej rządzą. Nie rozumieją co znaczy "wolny człowiek" , "wolne społeczeństwo", "wolny świat". Traktują niczym FOLWARK swoje kraje. Nie ma tam nawet "zaczynu" demokracji rozumianej w kategoriach humanizmu. Podobnie taka forma i sposób rządzenia krajem występuje w Chinach, gdzie występują systemowe skrajności tj. socjalizm i kapitalizm, czyli woda i ogień.

złe intencje

Ty oczywiście wszystko rozumiesz? Zwłaszcza intencje. Otóz dziennikarz powinien mieć na tyle opanowaną umiejętność operowania słowem, aby nie trzeba było się domyślać jego intencji,. Jego intencje powinny wynikać wprost z treści artykułu.Większość z Was nie rozumie do końca, co komentuje, nie rozumie intencji komentowanego wpisu. Niektórzy mają poważne problemy z językiem ojczystym. Po co się tak męczyć?? Włączcie sobie tv PiS albo inną stację i darujcie sobie komentowanie.stosuje starą dobrą kgbowską szkołę. Znaleźć wroga zewnętrznego i na nim skupić uwagę protestujących. Padło na Polskę bo Rosji nie podłoży, jest całkowicie ubezwłasnowolniony przez Rosję i skomle o jej pomoc więc nie będzie z niej robił wroga. Nie sądzę żeby udała mu się ta tania zagrywka. Współcześni Białorusini to juz nie ci zindoktrynowani komuniści sprzed lat. Są świadomi kto jest ich prawdziwym wrogiem, są zmęczeni życiem w szarej codziennej postkomunistycznej nędzy, nie chcą już pokrzepiających informacji o tym że zbiory się udały i kartofli na pewno nie zabraknie i wiedzą gdzie jest ich przyszłość.Sam glosowalemnz apisem a teraz przyznam racje , oglądałem 4 lata tvpis i sam przekonałem się jak tam kłamią i manipulantką jest tam więcej jlamst biz prawda a 6 lat po wyborach dalej pierdoła o poprzedniej władzy . Oni władzy nie oddadzą tak samo jak lukaszenko , a wybory prezydenckie pokazały ze tyle samo ludzi w Polsce ich nienawidzi co na nich głosujeCzłowiek który broni naród przed biedą, państwo przed wykupem fabryk przez obcych z innych państw, przed przed podwyżkami życia co 3 miesiące, przed zakłamaniem, przed wyjazdami za niewolnicza pracą dla Niemca gdzieś w rzeźni w RUDZIE... to ma odlot ? odleciał, ześwirował ? tak ? Ja myślę że to Ty masz odlot i to niezły....

sobota, 28 kwietnia 2018

w ścianie

mam dom o pow.200m2, parterowy z poddaszem użytkowym i piwnicą.Piec będzie prawdopodobnie gazowy w piwnicy, na parterze tylko dwa zlewy(WC i kuchnia) na piętrze dwie łazienki. teraz pytanko czy na piętrze zamontować podgrzewacze wody a na dole podgrzewać gazem czy jednak bojler czy macie inne pomysły? odległość do ostatniej łazienki to będzie 6 metrów w pionie i 11 poziomie.wodę - to co w ścianie, centralny odkurzacz gniazda i rurki do łagodnego kolanka, kanalizacja to co w ścianie, centralne ogrzewanie -nie.
Napiszę z własnego doświadczenia - trudno jest to wykuć bez większych strat , dodatkowo trudność sprawia doprowadzenie miejsc łatanych aby nie było ich widać, a jeszcze nie wiadomo czy nie będą te miejsca pękały.jestem mniej więcej na tym samym etapie i planowałem zrobić to w takiej kolejności:
elektryka, alarm, sat-internet, wentylacja mechaniczna, woda, kanalizacja, centralne ogrzewanie i na koniec tynki i posadzki.po głębszym przemyśleniu stwierdzam, że lepiej rurki od grzejników i ewentualne piony rozprowadzić przed tynkami z tego względu, żeby hydraulik nie poprzecinał kabli robiąc bruzdę do wpuszczenia rurek w ścianę. Co o tym myślicie?
Łatwiej jest te elementy zabezpieczyć przed zniszczeniem przez tynkarzy niż wkuwać je po . Teraz na 100% bym tak zrobił jak napisałem.Właśnie o tym też ja napisałem, w ubiegłym roku spieszyłem się z tynkami przed  przepychanie rur  mrozem i podjąłem decyzję ze jednak tynkujemy tylko elektrykę i niskonapięciowe instalacje oraz otwory na rekuperator, ze świadomością ze pozostałe zrobię po otynkowaniu.jedna uwaga - podłogówkę wręcz należy robić po tynkach, a centralne ogrzewanie (tradycyjne) i centralny odkurzacz jednak sugerowałbym też robić po tynkach. Podkucia w ścianach pod grzejniki są minimalne, więc to nie problem, a:
- rury od odkurzacza idą zwykle najkrótszymi trasami, więc będą bardzo przeszkadzać;
- rury od CO też prowadzi się zwykle w sposób powodujący, że ławo je uszkodzić (zwłaszcza PEXy)
tak więc te dwa wyjątki proponowałbym po tynkach. Reszta - przed.
Zaznacz mu na podstawie zdjęć gdzie idą przewody i zapowiedz, że ich naprawa będzie na jego koszt, jak poprzecina. Poza tym na etapie rozkładania elektryki też można starać się miejsca podejść do grzejniki omijać po prostu. 
piony wiadomo ze robi sie przed tynkami ale rozprowadzenia lepiej zrobic po tynkach. Specjalisci od tynkow zawsze pozostawiaja po sobie spory bajzel i nie patrza zbytnio czy uszkodzili rurkę czy nie. Nie rozumiem tez problemu podkuwania podejsc do urzadzen w scianie?? I tak kazdy kladzie plytki w lazience wiec co za ta plytka moze pekac i sie odrozniac od reszty sciany
Tak jak piszesz też można i być może warto byłoby wstawić sam pion, podejścia pod grzejniki jednak już nie , lepiej niech je sobie hydraulik sam ustawi i dolutuje jak mu pasuje.
No i tak robię i wydaje mi się że lepiej jest to pozostałe robić gdy tynków nie ma

schemat

Gotowe rozdzielacze z grupami pompowymi do podłogówek nie są najlepszym rozwiazaniem. Mialem kiedys taki rozdzielacz dobrej firmy x ....sytuacje była taka, ze woda zasilajaca np o temperaturze 40 stopni wchodząca do rozdzielacza przed głowicą ograniczająca temperaturę byla zabierana przez pompe , ale w miedzy czasie sciągal mnostwo zimnej wody z powrotu....i co sie dzialo termometr pokazywal max 25 stopni. Dzialo sie tak dlatego, że wiekszość zimnej wody bylo pobieranej z powrotu przez pompe tlocząca wode w zasilenie. Przy temeraturze na zasilaniu z kotla 60 stopni bylo ok czyli temeratura wody na termometrze za pompa pokazywala 38-40 stopni. Byl tak kociol kondebsacyjny wiec to jest jedno wielkie nie porozumienie. Przerobilem ten uklad calkowicie. Obecnie stosujemy najczesciej zawór trójdrożny termostatyczny z nastawą 20-43 przystosowany do ogrzewania podłogowego. Najlepiej jest przed uruchomieniem każdy obwód odpowietrzyć indywidualnie   . Nie mam nic narazie, zaczynam myslec o tym, znaczy mowisz ze najlepiej na osobnym rozdzielaczu kaloryfery,   montaż klimatyzacji Warszawa  a na osobnym podlogowka? a jaki to jest ten zawor trojdrozny mieszający, drogie to jest? nie jestem instalatorem nie znam sie, ale w ktorym miejscu daje sie ten zawor?  Nie jest to najszczęśliwsze rozwiązanie a na jakim etapie jesteś? czy instalacja zalana posadzką czy jeszcze nie?jeżeli nie to doradzał bym podłączenie na podłogówkę niezależnego rozdzielacza zasilanego z kotłowni osobną pompą z zaworem trójdrożnym mieszającym.Co do zasobnika c.u.w to najskuteczniejszym byłby zasobnik z wymiennikiem płaszczowym Druga sprawa jest taka, ze wszystko uzaleznione jest takze od tego w jakim pomieszczeniu znajduje sie sterownik. Jezeli bedzie to najcieplejsze pomieszczenie w calym domu i kociol bedzie załaczał sie bardzo rzadko to automatycznie nie bedzie czynnika grzewczego do samej podlogowki. Dlatego jestem zwolennikiem sterownikow bezprzewodowych. Mamy dwa wyjścia. Pierwsze to oczywiście dwa obiegi grzewcze na podlogówkę z osobną grypą pompową, drugi obieg to C.o. Jezeli jest podlogówka tylko w łazience u góry i nie będzie więcej niż 50-60- mb rury to spokojnie mozna zastosowac RTL. Mamy dwie opcje......Rtl mozna zamontować w rozdzielaczu na powrocie (i teraz mamy dwa rodzaje głowic podobne jak przy grzejnikach głowice termostatyczne (cieczowe) lub zdecydowanie lepsze rozwiązanie głowice z kapilarą przylgową. Kapilarę mocujemy do rury, przy powrocie na Rtl-a. Druga opcja to zastosowanie tzw Multibox jest to Rtl schowany podtynkowy. Ja na wiekszej czesci swoich budów, gdzie jest wlasnie taka sytuacja (jedna lazienka u góry) z powodzeniem stosuje Rtl-a i wszystko ładnie dziala. Jezeli jest to jeden mały obwód na górze to ja zdecydowanie jestem za Rtl-m. Jezeli mamy dwa obwody grzewcze to nalezałoby zastosować dwuobwodowy rozdzielacz . Możliwości jest kilka. Jezeli zaś chodzi zabezpieczenie podłogówki czyli zestawy mieszające to jest takze dużo mozliwości......... Jezeli chcemy zaoszczedzić i nie montowac rozdzielacza do podlogowki na poddaszu to jak najbardziej możemy zastosowac dwa Rtl-e na rozdzielaczu od C.o. Pamietajmy jednak, aby dlugośc rur obiegu grzewczego lepiej nie przekraczala 50-60 mb. Kiedyś miałem dwie sytuacje na budowach gdzie to zamontowałem Rtla Herza z głowicą cieczową. Calośc była w szafce rozdzielaczowej jednak podlogowka nie zawsze chciała działać. Po zmianie głowicy na glowicę z kapilarą przylgową (którą przymocowałem do rury powrotnej podlogówki)wszystko ładnie ruszyło. Od tamtej pory stosuje tylko takie głowice. Napewno jednen zawór Rtl nie zalatwi nam sprawy jezeli chodzi o dwa pomieszczenia. Jezeli zas bedzie chciał Pan zastosować rozdzielacze to na poddaszu napewno bedziemy mieć dwa obwody. Rozdzielacz górny i dolny (do podlogówki) muszą być połaczone. Wg mojego doswiadczenia z podlogowkami proponuje Panu kupić zawór trójdrogowy termostatyczny ESBE 3/4 o parametrach 20-43 stopnia do tego pompa w zalezności od ilości podlogowki najcześciej stosowana 25-40, zawory kulowe zawory zwrotne itp to juz przy samym spieciu kotłowni. Ciezko jest tak w kilku slowach opisac gdzie i jak to podpiąć. Najlepszy bylby schemat.

normalnie

Nie wiem czy to normalne ale w nowo budowanym domu mam zrobione ogrzewanie podłogowe i nawet jak grzeje cały dzien to na podłodze praktycznie nie czuc ciepła. wydaje mi sie ze hydraulik coś sknocił przy rozdzielaczu mianowicie wydaje mi sie ze pompa powinna pchac ciepłą wode w podłoge ale jak na załączonym zdjęciu widac to wydaje mi sie ze nie ona raczej omija podłogę ;( ale zaznaczam ze nie jestem pewien. rozdzielacz na wejsciu ciepłej wody jest ciepły ale na wylocie to trzeba sie wczuć aby mozna było ciepło poczuć.
Co o tym sądzicie?? Ja swój problem rozwiązałem, chydraulik wmawiał mi ze wszystko jest ok, ale ja coś nie bardzo w to mogłem uwierzyc bo zimna podłoga jak cho...ra . Wiec ustawiłem pomke od podłogówki na 3 bieg i pozakrecałem wszystkie węzownice oprócz jednej tak długo az na powrocie było czuc ciepło i tak stopniowo wszystkie zrobiłem, Prawdopodobnie było pozapowietrzane i teraz jest oki,ale u mnie tez było czuc cieplo na rozdziielaczu ale nie na podlodze, rozdzielacz bedzie ciepły jesli nawet tylko jedna wezownica bedzie działac. Mój chydraulik tez mówił ze jest dobrze bo rozdzielacz ciepły ale dopiero jak przepompowałem kazdą wezownice na rozdzielaczu osobno to zaczeła podłoga grzacmam identyczne skrzynki i ten sam problem odpowietrzałem podłogówke ale nie każdą pętle z osobna(parę dni temu spuściłem całą wodę z jednej pętli ale nie było powietrza więc dałem sobie spokój) w skrzynkach mam założone odpowietrzniki automatyczne uruchomiłem w tamtym roku tak więc powinno sie już odpowietrzyć a grzeje dalej kiepsko jak grzało drugi problem który zauważyłem to że w listwe zasilającą idzie średnio o 15 stopni mniej niż temperatura na kondensacie dzieje sie tak pewnie dlatego że zasilanie jest mieszane z powrotem zawsze a powinno chyba dopiero gdy podłoga zbytnio się nagrzeje przy węglowym to może i lepiej ale przy kondesacie to chyba najlepiej grzać najniższą temperaturą jaka jest możliwa,moim zdaniem to w zasilanie powinno iśc tyle ile jest na piecu pompka powinna tylko pchać w podłogę a nie jeszcze mieszać, kondensat puści w podłogę tyle ile trzeba tym bardzie gdy jest jeszcze sterowanie podłogowe moim zdaniem ten kan system można o kant dupy rozbić.

pod posadzką

Próbę szczelności wykonuje osoba, ktora wykonywała instalacje gazową. W tym wypadku instalator. Tak było, jest i będzie. Najlepiej byloby, gdyby instalator posiadal uprawnienia gazowe dozorowe. W Szczecinie tego akurat wymagają.U mnie to wyglądało zupełnie inaczej.
- jedna firma robila instalacje - podłogowkę i montaz pieca
- zupełnie ktos inny ribil instalacje czyli rurę od gazomierza do pieca (ludzie z gazowni)
- jeszcze ktos inny projekt , Wykonujesz. I chwali Ci się.
Gdybyś jednak, tak jak tutaj, taką rurę zastał i miał do wyboru zostawić jak jest, lub wyciągać ją z ziemi, rujnując instalacje, a być może i warstwy posadzkowe, przy świadomości tego, co tam jest dołączone, 
http://atpaxilwhen.blogspot.com
 chciałoby ci się?

- jeszcze ktos inny wykonał probe szczelnosci - to znaczy podbił tylko pieczątkę bo nie sadze ze proba była robiona jak gaz sie ulatniał Ja zas jestem odmiennego zdania......wszystkie uzbrojenia budynków wykonuję zawsze z rury fi 160.....wszystkie kolana jakie stosujemy to 45 stopni dotyczy to także trójników. Same podejścia pod przybory w pionie(piach-chudy beton) robimy z rur 110. Rury zakończone sa korkami ok 5-10 cm poniżej chudego betonu w osłonie z rury fi 160. Z tak uzbrojonym budynkiem nigdy nie ma problemow. Generalnie to zawsze budowlańcy uzbrajają budynek i nie zawsze robia to dobrze.....na skróty kolana 90 stopni rury 110 jakaś masakra. Na co nalezy jeszcze zwrocic uwagę: RURY KANALIZACYJNE PODPOSADZKOWE POWINNY BYĆ LITE O SCIANCE MIN 4.OA ....czesto bywa , że uzbrajacy budynej stosuja rury 160 spienione o sciance 3.2.......one sa zdecydowanie za słabe.

istny cyrk na kołkach Budynek częściowo podpiwniczony; pod posadzką części niepodpiwniczonej rura kanalizacyjna długości 5,5m z jednym załamaniem 30stopni; w spadku 5%; wlot w WC ; wylot na ścianie w piwnicy, do rury przyłączone WC, umywalka i zlew z kuchni https://orfirmeris.blogspot.com/
Czy jest logicznie uzasadnione dawać rurę średnicy fi160 zamiast fi110 ?

w dodatku musiałem miec na to wszystko pozwolenie z urzędu miasta o czym nikt mi niepowiedział , gdyby nie znajomy to musiał bym czekac przynajmniej miejsiac - tyle to podobno trwa.

tak czy siak wszystko gra nieszczelnosc gazu na zaworze zlikwidował instalator viessmanna i chwała mu za to bo smierdziało niesamowicie.
cieplutenko w domu jak nigdy dotąd

piątek, 27 kwietnia 2018

tworzywa

Zastanawiam się dlaczego rury z tworzywa sztucznego dla wody zimnej z PP i dla wody ciepłej z PEX/AL/PEX kłasc w domu w otulinie w piance PE, tzw. izolacji czerwonej? Przeciez tworzywo sztuczne jest zlym izolatorem cieplnym, dodatkowo na przewodach bedzie polozony styropian pod wylewkami .
Nasz instalator dal nam liste zakupow i mam kupic pareset metrow tej otuliny. Dodam, doswiadczony instalator. dodatkowo warunki techniczne nakazują izolowanie przewodów
jeśli przewody będą w warstwie pomiędzy styropianem to nie trzeba ich dodatkowo izolować
Czy ktos moze mnie oswiecic i wytlumaczyc mi sensownosc izolowania termicznego w instalacji z rur z tworzywa sztucznego?Wydaje się, ze w na tym akurat zdjęciu rurki leżą bezpośrednio na chudziaku, aby zapobiec "roszeniu"rur i ciągłemu zawilgoceniu izolacji która będzie w takim przypadku na rurkach
http://waszocorwith.blogspot.com


Jest juz instalacja od przyłącza do kotłowni
tworzywa sztuczne są owszem w podstawowej postaci słabym izolatorem ale otulina to postać spieniona czyli dużo powietrza zamkniętego cienkim tworzywem, coś a'la styropian  i to ta struktura jest juz jakimś materiałem termoizolacyjnymMam przyłącze gazowe koło domu.
Piec i cała instalacja do grzejników i podłogowki podłączona.
jest juz projekt w 4 kopiach http://buysteroidsinjections.blogspot.com/
Ja też miałem podobnie, skrzynka na domku, więc musiałem zrobić projekt, później fachowiec z uprawnieniami zamontował instalację, kierownik budowy wypełnił dziennik i z papierami udałem się do gazowni. Podpisałem umowę i przyjechali panowie z gazowni sprawdzając szczelność instalacji i zakładająć licznik
2 opinie od kominiarza sa
-opinia o wskazaniu przewodu kominowego i usytuowaniu miejsca na podłączenie
-zaswiadczenie i kontrola stanu technicznego przewodów kominowych oraz prawidłowosci podłączen paleniskowych w budynku.

teraz mam problem
Próbę szczelności instalacji gazowej czyli od skrzynki do odbiorników : pieca co, kuchenki gazowej ew. junkersa robi instalator i wydaje papier. A piec i podłogówka to instalacja wewnętrzna.
co mam dalej zrobic ???
wiem ze musi byc przeprowadzona proba szczelnosci
instalator mowi ze probe robią fachowcy z gazowni a oni mowią ze instalator
a po co izolować? ciepłą wodę izolujesz żeby strat ciepła nie było a zimna żeby się na powierzchni rury wilgoć z powietrza nie skraplała Izolacja ma zabezpieczać rurki przed tarciem jakie powstaje przy bezpośrednim kontakcie rury z betonem. Rura pod wpływem zmiany temperatury zmienia swoją długość i takie tarcie może spowodować jej uszkodzenie. Oczywiście ogranicza także straty ciepła i zabezpiecza przed roszeniem rury z zimną wodą.

rury

mam pytanie dotyczące instalacji C.O.
Mianowicie, podczas ogrzewania wody w bojlerze, kiedy z bojlera ubędzie wody, pompa od kaloryferów przestaje grzać, dopóki woda w bojlerze nie nagrzeje się do ustawionej temperatury. Nie mam pojęcia jak rozwiązać ten problem. Wydaje mi się, że po to są dwie pompy, aby grzały oddzielnie bojler i kaloryfery. Posiadam kocioł Elektromet EKO - KWP 25kw. Zainstalowany jest również zawór trójdrożny. W instrukcji obsługi kotła znalazłem taką informację:
"„n”: zadana temperatura kotła przy zwartym wejściu termostatu. Jeżeli sterownik realizuje funkcję ładowania zasobnika CWU, to ustawiając ‘-‘ można zablokować pracę pompy CO (“--”, wartość parametru “E”..85°C) [60]" 6 lat temu zdecydowałem się przy budowie domu, że instalacja C.O. będzie wykonana z PVC. Teraz na końcu obecnego sezonu grzewczego popękały mi rury, woda zaczęła wyciekać...lepiej nie nie mówić. W każdym bądź razie skułem część podłóg i wymieniłem 20m rur. Obawiam się niestety że reszta też może być/ mieć taką samą wadę i ulegać uszkodzeniu przy NORMALNYM użytkowaniu.-kocioł Beretta +komputerek+ czujnik temperatury zewnętrznej, grzeje wg. schematów -nigdy nie widziałem żeby grzał powyżej 70stopni [do zasobnika c.w. -owszem]
-wszystkie rurki położone grzecznie w peszelu ochronnym
-mam kilka kawałków na pamiątkę, ale wsadzę do koperty razem z pismem, niech sobie poddadzą analizie, [pękają w rękach przy zginaniu]
-rzeczoznawcy poszukam, dobrze że ubezpieczyciel oddał za bieżącą naprawę, fachowiec z firmy która mi to robiła, złapał się za głowę, pierwszy raz widział rurki które łamią się przy wyginaniu -nie zaginaniu! ]
-[normalnie boję się pomyśleć, że podłogi i ściany do skucia, taka dobra firma...]
Proszę o radę: jak ugryźć temat wyegzekwowania gwarancji u dystrybutora! Jak podejść do tematu: groźbą czy prośbą, wiadomo że klient nigdy nie ma racji -takie czasy.
Myślę, że w tym parametrze kryje się rozwiązanie, ale nie potrafię tego rozszyfrować.-dystrybutor na swojej stronie ma napisane, że 50 lat gwarancji
-uszkodzeniu uległy rury zasilające!
-rury typu P-P r3 z w wewnętrznym płaszczem
-oczywiście faktury ze sklepu posiadam [ o producencie, chwilowo przemilczę -za duży dym i zamieszanie może to uczynić]pytanie jeszcze czy te rury były prawidłowo położone i czy instalacja jest prawidłowo wykonana czyli czy nie nastąpiło przekroczenie maksymalnej temperatury dla tego systemu, jeśli to wszystko jest ok to wystosuj pismo do producenta narazie grzecznie, a jak to oleje to musisz wezwać rzeczoznawcę takiego który orzeka dla sądu i na podstawie jego oceny założyć sprawę, ważne jest by wszystko było na piśnie i dobrze udokumentowane zdięciami

poniedziałek, 23 października 2017

koparki

Jako że mam już od jakiegoś czasu stal wziąłem się za robienie strzemion. W hurtowni w której ją kupowałem proponowali zrobienie - wychodziło jakieś 200zł więcej. Stwierdziłem, że skoro mam się zmieścić w budżecie to od początku postaram się być na maksa oszczędny. Z tego też powodu nie kupiłem maszynki do strzemion tylko zrobiłem swoją, wypasioną wersjęNie wiem jak idzie maszynką, ale moim sposobem robi się rewelacyjnie. Średnia na strzemię wychodzi poniżej 30 sekund. Jak już się rozpędziłem to od razu wrzucę zdjęcia z wykopów. Z gościem od koparki znowu udało się dogadać na wymianę usług. Ja mu zrobię mobilną wersję strony i pozycjonowanie na ciekawe dla niego frazy, a on przyjechał i za free ściągnął humus i zrobił podkopy pod ławy. Swoją drogą jak ktoś szuka w Jeleniej koparki to szczerze polecam Gość młody, ale robi dobrze i szybko. Kolega, który wcześniej wybudował ostrzegał - jak już masz koparkę na budowie nie baw się w ręczne kopanie ław Chciałem mieć mega dokładnie, nie posłuchałem i mam za swoje:/

Dziś zacząłem kopać. Na większości ław robi się to super - w dzień obleciałbym wszystkie, ale ława na wejściu do domu (na zdjęciach po prawej) jest najgłębiej położona. Po ściągnięciu 10cm ziemi i gliny sam żwir i kamienie. Dziurę 30x30x30 kopałem chyba z 25 minut Bez łoma nie idzie nic zrobić.

Tam gdzie ławy będą płyciej w stosunku do powierzchni działki (na zdjęciach po lewej) ziemia naprawdę mięciutka. Do kopania ekstra - sama przyjemność Jednak trochę mnie to martwi - nie będą się ławy zapadać/pękać jak taka miękka ziemia? Dodam, że w tym miejscu koparkowy ściągnął jakieś 30cm humusu. Łopatą kopię następne 35-40cm. Czy tyle wystarczy? Oczywiście po wylaniu ław i zrobieniu ścian dom będzie z tej strony obsypany (do stanu 0).

Zastanawia mnie też czy dobrym posunięciem było ładowanie całej ziemi z wykopu do środka. Oczywiście warstwa humusu była zdjęta i rozplantowana po działce, ale ziemia u mnie nawet na 50-70cm wydaje się jakaś taka humusowata (mięciutka, rozpada się w dotyku).....

Samych ław nie chciałem robić koparką, także wykopy są na głębokość ok 125cm od poziomu 0. Łopatą pewnie się zajadę, ale jako że leje beton bez szalunków chciałem aby wykop był idealnie zrobiony. Kupi się kilka bronków i jakoś dam radę Mam nadzieję, że nie zejdzie więcej jak 3 dni.

punkty

W tygodniu był geodeta i wyznaczył 4 punkty na osiach zewnętrznych ścian (2 rogi domu + 2 rogi garażu). Ławice muszę zrobić sam, ale zanim je będę skręcał muszę powyznaczać pozostałe punkty i osie - także ten tego ... zostałem geodetą

Wczoraj dokonałem pierwszego poważnego zakupu - ponad 600kg stali na ławy. Tutaj kilka ciekawostek - w projekcie (a właściwie kosztorysie) z Horyzontu ilość stali oszacowana jest na ponad tonę. Biorąc pod uwagę to, że miało to być fi do 7 na strzemiona i fi8-10 jeszcze raz dokładnie sobie przeliczyłem ile mi będzie potrzebne. Wyszło jakieś 330kg Zadzwoniłem do pracowni - przyznali rację, że kosztorysant mocno się pomylił
Druga sprawa - przy adaptacji projektu architekt zapomniał o podaniu szczegółów związanych ze zbrojeniem (nie wiem czy to wymagane, ale wydaje mi się że powinno być w projekcie). Po upomnieniu się o te dane dostałem informację od pracownika architekta, że zbrojenie muszę zrobić z fi12, a strzemiona z fi8. Kogo bym nie pytał uważa, że jak na taki dom to za dużo... Nie kłóciłem się za bardzo, bo kierbud i architekt adaptujący to ta sama osoba. Poza tym zaoszczędziłbym jakieś 600zł, a na fundamentach tyle to chyba nie warto... Odbiję sobie gdzie indziej
Zamawiając stal podzwoniłem we wszystkie możliwe miejsca. Okazało się, że dwie firmy są zdecydowanie tańsze. Miałem już wybraną tą w której kupię, ale podjechałem do obydwu. W tej drugiej ładnie zagadałem z Panią sprzedającą i utargowałem jeszcze jakąś ponad stówkę w porównaniu do oferty telefonicznej
1. Papierologia
Działka - 0zł (przepisana przez rodziców)
Geodeta - wytyczenie działki - 1500zł (razem wziął 3k, ale połowę płaciła siostra, wytyczone kilka działek w tym moja i droga dojazdowa)
Wypisy i wyrysy - 200zł
Notariusz - 500zł (wziął mniej niż normalnie, gdyż jest moim klientem - robiłem mu i pozycjonowałem stronę)
Mapki - 70zł
Mapki do wodociągów - 33zł
Wypis skrócony z ewidencji gruntów do wodociągów i energetyki - 14zł
Projekt domu - 1752zł (standardowo 2190, ale po dobrej bajerze dostałem zniżkę 20%)
Mapa do celów projektowych - 0zł (z geodetą wymieniłem się usługami - mapę zrobił mi za darmo, a ja mu zrobiłem stronę i wypozycjonowałem na frazy dzięki którym ma nowych klientów )
Adaptacja projektu - 0zł (podobnie jak z geodetą - zrobiłem architektowi stronę i pozycjonuję ją na popularne frazy)
Wypis i wyrys dla drogi dojazdowej - 70zł
Kierownik budowy - 0zł (ten sam człowiek, który adaptował projekt - wszystkie prace prowadzimy na zasadzie wymiany usług)
Wytyczenie budynku - 0zł (ten sam geodeta co powyżej, zrobiłem mu mobilną wersję strony)
ŁĄCZNIE: 4139zł
Skoro już o kasie piszę, to ze względu na pierwsze poważne zakupy czas na małe podliczenia. Co jakiś czas będę starał się podawać usługi wuko Warszawa   koszty które poniosłem, żebym mógł się kontrolować z zakładanym budżetem, miał na przyszłość info ile na co wydałem, no i dla innych, co by wiedzieli ile co kosztuje Sam bardzo lubię czytać dzienniki gdzie dokładnie są wypisane

sztuka

Żeby to jeszcze była kasa na zrobienie nawierzchni, na wydzielenie drogi na gruncie gminnym czy coś innego to jeszcze mógłbym zrozumieć... Ale płacić siedemnaście tysi baranom z wiejskiej (celowo małą literą), tylko za to żebym własny kawałek ziemi mógł używać jako drogi dojazdowej? Właściwie nawet nie używać, bo używać nie muszę - musi się tylko w papierach zgadzać, żeby pozwolenie dostać... A niby mówią, że w Polsce wszystko ułatwiają, młodzi mają się budować, a nie uciekać za granicę... Z takimi pierd...nymi przepisami naprawdę nie dziwię się, że coraz więcej ludzi szuka normalności na zachodzie. Jakby nie korespondencja do siory to w życiu architekt nie wyrobiłby się na czas z uzupełnieniem braków. Chociaż może braki to za dużo powiedziane - paniom nie spodobało się np. to że na stronie tytułowej jest "Projekt architektoniczno-budowlany", a nie samo "Projekt architektoniczny"... Po odebraniu dokumentów architekt jeszcze raz złożył wszystko na nowo (rozbindowanie, poprawianie spisów treści, napisów takich jak wyżej, numeracja stron tak jak panie sobie zażyczyły itd.).

Szczerze powiedziawszy to przestałem już wierzyć, że tym razem się uda.... Wyjechałem z żoną na mały urlop, wracam, dzwonię,

Po walce o drogę (którą de facto przegrałem - muszę co roku przez 10 lat płacić 1,7 klocka) okazało się, że zmieniły się przepisy budowlane i architekt musi jeszcze raz złożyć cały projekt. Znowu czekanie.... Kiedy już wszystko było gotowe osobiście udałem się oddać w starostwie projekty. Od architekta dostałem druczek, który .... nie spodobał się panu w recepcji wydziału architektury. No nic mówię - jestem to wypełnię na ich pieprzonym druczku. Poprosiłem gościa do siebie, dyktował słowo w słowo co mam napisać na  Za tydzień dostaję wezwanie do uzupełnienia wniosku - "Na druczku brakuje tego i tego".... Tym udrażnianie rur   razem krew mnie już zalała! Pojechałem do urzędu, zrąbałem i powiedziałem, że od tej chwili na wszystko co składam chcę mieć potwierdzenie na piśmie, żeby mi potem nie powiedzieli, że coś znowu formalnie jest nie tak.

Minęły kolejne dwa tygodnie. Do siostry!, ale nie do mnie przyszło zawiadomienie o brakach/błędach w projekcie i konieczności ich uzupełnienia w ciągu 7 dni. Dodam, że siostra zameldowana jest pod tym samym adresem co ja i jest współwłaścicielką drogi dojazdowej do mojej działki. Dostaje, więc korespondencje dotyczącą mojej budowy i to jest ok, ale pytam się urzędasów - dlaczego dostaje ją kilka dni przede mną, skoro to ja jestem inwestorem

poniedziałek, 6 marca 2017

rozwiazanie

Zamieniliśmy salon z kuchnią i funkcjonalnie wyszło idealnie (dla nas oczywiście).
Aktualnie koszty ogrzewania to niecałe 600zł na aktualny sezon, a za ubiegły 480zł.
Szczegóły jak budowałem mam w dzienniku, zapraszam.
Koszt poszycia szacowałem na 100 plus koszt więźby 50, tylko przy uwzględnieniu drewna z własnego lasu i samoróbstwa... ale chyba faktycznie 300zł będzie bardziej miarodajne. Z tego wynika, że żaluzje z napędem będą tańsze niż okap, już mieszkasz w tym domu z opisu? Masz jakieś porównanie użyteczności okap/roleta? U mnie planuję pełne piętro i okap jest opcją.

Takie duże okno HS pewnie dużo drożej wyjdzie niż jeden lub dwa fixy plus normalne drzwi, nie wiem czy mnie będzie stać na takie rozwiązania.
U Ciebie nie ma wymogu min.1000m2 działki? W przypadku o którym piszesz to faktycznie projekt który proponujesz będzie ok. Zamieść jeszcze wizualizacje zewnętrzną domku z różnych stron aby zobaczyć jak to planujesz. Nad piętrem nie musisz robić stropu monolitycznego, jest to zbędny wydatek. Co innego jakbyś miał jakieś szkody górnicze ale raczej w stolicy ich nie ma. Wystarczy zastosować wiązary dachowe i one też dobrze usztywnią konstrukcję. dzięki temu nie będziesz musiał mieć słupów bo będą zbędne a przy okazji nie będą przeszkadzać tak jak obecnie choćby w garderobie. też będzie szybciej SSO zrobiony gdyż mając ściany zewnetrzne zrobi się wieniec a potem wiązary w góra dwa dni Ci zamontują. Nie opłaca się chyba robić tradycyjnej więźby bo można lepiej i szybciej za podobne pieniądze patrząc na całokształt. Co do okien to jak chcesz tanio i dobrze to w salonie jedne drzwi tarasowe 200x230, od południa w salonie i pokojach okna 200x150 dwuskrzydłowe, w sypialni na piętrze 180x150 wystarczy, w kuchni 150x150 a w pralni z której trzeba zrobić lepiej pralnie i łazienkę dać niższe ale szersze okienko by było więcej światła, myślę że 200x75 i h=150 będzie dobre. W miejscu tej małej łazienki lepiej zrobić dodatkową garderobę która się przyda. Ostatecznie jak chcesz to zostaw tak jak masz bo też nie jest najgorzej a jak Tobie taki układ odpowiada to to jest najważniejsze.
Czy już teraz powinienem liczyć wszystko w jakimś programie OZC? Są jakieś darmowe proste w obsłudze?
A propo wyciszania pionów - u siebie zastosowałem piankę Fonowave z firmy Armacell - specjalnie przeznaczona do wygłuszeń.
Nie słychać kompletnie nic jak leci z pięterka.

planowanie

dom energooszczędny jest wprost idealny a cenowo wyjdzie podobnie do tego co planujesz bo chyba podobny metraż. Co prawda garaż trochę mniejszy ale zawsze można przy adaptacji trochę powiększyć. Jak ja miałbym na to możliwości to bez wahania bym go budował. Uważam ze to jest najlepszy projekt jaki może być patrząc na wykorzystanie przestrzeni co do metra kwadratowego a jego koszt nie musi być kosmiczny jakby się wydawało. Oczywiście za darmo nie będzie ale jego prosta forma spowoduje duże oszczędności. Mogę nawet zaryzykować stwierdzeniem ze bardziej Ci się taki opłaci. Wybór należy do Ciebie.  Dodałem do zdjęć linki do większego rozmiaru. Projekt rysuje w dopasowaniu do działki i potrzeb rodzinnych. Tamte dwa projekty są dla mnie całkiem przyjemne dla oka ale jeden zabierze cały ogród od południa a drugi nie dosyć że zabierze ogród to jeszcze ma garaż miniaturowy. Oprócz energooszczędności chcę dom użyteczny. W tych obydwu projektach kuchnia jest od południa, jakoś mnie to nie przekonuje.
W dużym rozmiarze widać, że planuję garaż dostawiony do domu, bez jednej ściany - szczegóły jeszcze chcę ustalać jak znajdę konstruktora. Płyty nie biorę pod uwagę z kilku względów, wiem, że pasywnego nie dam rady zbudować ale właśnie myślę docelowo o panelach na dachu do zasilania pompy ciepła/bufora. Może kiedyś będzie prawie zero energetyczny Dlatego dach planuję dwuspadowy o kącie 30 stopni. Źle mnie zrozumiałeś. Chodziło mi o to abyś piętro zrobił na wzór jak w tym projekcie  Nie żeby cały projekt taki był. Kuchnia może być od południa lub północy i nie ma problemu z przeniesieniem na etapie adaptacji. Nie trzeba mierzyć w dom pasywny aby robić płytę. Pogadasz z konstruktorem to będziesz wiedział ze trzeba połączyć ściany garażu z domem lub zrobić ścianę w garażu od strony domu.
Nie wiem czy ktoś liczył co się bardziej opłaca rolety czy okap. Ciężko to policzyć ale da się to zrobić, przynajmniej w teorii. W praktyce to parę forumowiczów pisało że mając rolety w upalne dni temperatura w domku może być maks.25st bez klimy więc się da. W projekcie tarent garaż jest od północy więc nie zabierze ogrodu no chyba że chodzi Ci o to że przez garaż dom się przesunie i będzie mniej działki na południu. Jak możesz to wrzuć wymiary działki najlepiej z wrysowanym obrysem domku aby zobaczyć jak to będziesz miał. icz 300 zł za m2 a nie 100 zł..!!! To koszt więźby, łat, kontrłat, membrana, dachówka, robocizna (tak w skrócie). Do tego dochodzi koszt podbitki jak zrobisz okap. Koszt podbitki to 100 zł za metr
Oszklenia - ja by zrobił w salonie jedno duże okno przesuwane (PSK lub HS)
Układ:
- jak by zrobił schowek od schodami od strony wiatrołąpu. Szkoda miejsca w kuchni
- jak w moim domu tak zaprojektowałem parter, że siedząc w salonie, nie widzę klatki schodowej. Jak do dzieci przyjdą znajomi, to nawet nie będę widział jak wchodzą. W Twoim układzie salon jest na widoku, w ciągu komunikacyjnym
- garderoba trochę nieporęczna, dodatkowo ten słup
- główna łązienka bardzo mała, ja bym zamienił pralnie z łazienką. Pamiętaj, że będzie musiał przy tej ścianie kuchnia/salon zrobić pion kanalizacyjny i go wyciszyć